Binio Bill – Nadal w siodle doskonale miesza ze sobą elementy charakterystyczne dla mistrza Wróblewskiego ale skutecznie przemyca nowości.
Autor: Piotrek Grabowski
Alan-13 Reformation- recenzja PC
Alan-13 to pomysłowa i przyjemna gra, która nieco została skrzywdzona słabą oprawą graficzną i dość wysoką w stosunku do jakości ceną.
Binio Bill – wydanie zbiorcze – recenzja komiksu
„Świat Młodych” umożliwił wypłynięcie na szerokie wody wielu kultowym komiksom, a jednym z nich był Binio Bill Jerzego Wróblewskiego.
G-Police – retro wspominki
G-Police to symulator lotu, a może bardziej strzelanka z elementami symulatora? A czy to ważne? Zabawa była przednia.
Mortal Kombat – filmowe retro wspominki
Należy docenić film Andersona jako całkiem udaną próbę wyjścia z growego grajdołka i otwarcia się na nieco szerszą widownię.
Kowboj z Szaolin – Szwedzki bufet – recenzja komiksu
Na drugi tom przygód Kowboja z Szaolin był fajny pomysł, ale dość mocno ciężkostrawny. Darrow tym razem przegiął.
Tokyo Ghost – recenzja komiksu
Pomimo moich narzekań, stwierdzam, że Tokyo Ghost to kawał porządnego komiksu, który uświetni każdą półkę, a czas spędzony na kartach tego komiksu nie będzie czasem straconym.
Headlander – recenzja Xbox One
Głową muru nie przebijesz. Ale za to możesz polatać po kosmicznych rurach i kanałach wentylacyjnych. Oraz urwać kilka łbów robotom.
Death or Glory – recenzja komiksu
Death or Glory to wyśmienita, dwutomowa jazda bez trzymanki, ale z dodatkiem czegoś więcej. Z bohaterką ciężko się nie związać i nie kibicować w jej poczynaniach. W mojej ocenie opowieść o Glory jej znajomkach jest czymś wartym zapoznania, nie tylko ze względu na to, że ma w sobie urok filmów akcji z lat 90-tych. Glory się po prostu nie da się nie lubić.
The Settlers – retro wspominki
Tworzenie połączeń na mapie i przede wszystkim zrozumienie zależności decydujących o rozgrywce kosztowało niemało nauki, niemniej jednak The Settlers wciągało jak bagno. Gdy trasy były wytyczone zakłady produkcyjne wypluwały z siebie kolejne produkty, które krążyły do odpowiednich miejsc. Warownie były obsadzone najlepszymi wojami, którzy odpierali ataki i przejmowali wrogie strażnice. Człowiek odczuwał wtedy niebywałą dumę i olbrzymie poczucie spełnienia.
