Kosmiczni porywacze, wielki międzygwiezdny mecz koszykówki, a w rolach głównych Królik Bugs i „jego powietrzność” Michael Jordan!
Autor: Linda
Deus Ex: Rozłam Ludzkości – recenzja Xbox One
Świat niedalekiej przyszłości, pierwsze próby mechanicznego ulepszania ludzkiego ciała. Pytania o moralność, człowieczeństwo. Walka wielkich korporacji o wpływy, a w środku tego wszystkiego ulepszony wbrew swojej woli, ale unikający dzięki temu śmierci, agent Interpolu
Super Mario Bros. – Filmowe retro wspominki
Jak wspominacie pierwszy kinowy film oparty na grze wideo? Super Mario Brothers z 1993 przywołuje wspomnienia, nie zawsze lekkostrawne.
Czarodziej – filmowe retro wspominki
Zamknięty w sobie geniusz gier video, starszy brat i poznana nastolatka, uciekający z domu do Kalifornii na wielki turniej.
Conker: Live and reloaded – recenzja Xbox
Kolorowa platformówka, która nie jest tak grzeczna jakby się pozornie wydawało.
Rocket League – Recenzja Xbox One
Szybkie samochody, ryk silników, do tego piłka kopana – dwie rzeczy, które wilki lubią najbardziej – zwłaszcza całą watahą!
Czyli szalona gra w piłkę, gdzie zawodnicy nie biegają za nią, tylko ścigają ją samochodem!
Catan – Gra Planszowa
Genialna planszówka, w której trzeba wykazać się zmysłami strategii i planowania! Acz nie bez odrobiny szczęścia
Taxi – filmowe retro wspominki
Szalona komedia z widowiskowymi pościgami po malowniczych ulicach Marsylii
Chłopaki nie płaczą – filmowe retro wspominki
Dzień dobry szanowni Państwo Wilkowie! Przez kącik przewinęło się już kilka filmów dobrych, wybitnych, pamiętnych – ale jeszcze nie było żadnego filmu, który nakręcili Polacy – czas to zmienić, zwłaszcza, że nie skłamię bardzo mocno chyba, jeśli powiem, że niniejsza produkcja jest dla pokolenia urodzonego w 80ych równie kultowa jak Sami swoi czy Kogel Mogel […]
Need for Speed: Underground 2 – retro wspominki
Kolejny odcinek z cyklu „co było grane, na czym się wychowałem” to jedna
z ostatnich „grywalnych” odsłon Need for Speed – ostatnia, którą osobiście ukończyłem i zasiadywałem się godzinami z padem przed monitorem.
