Nioh 3. Akcja rozpoczyna się w 1622 roku, gdy jego młodszy brat zwraca się ku mrocznej sile i prowadzi hordę yokai do ataku.
Tag: playstation
Life is Strange: Double Exposure – recenzja PC
Max Caulfield dorosła, przetrawiła traumy z liceum i wiedzie udane życie na kampusie uniwersyteckim wraz z gronem przyjaciół. Niestety sielanka nie może trwać długo, a stare demony wracają ze zdwojoną siłą
Tails of Iron 2: Whiskers of Winter – recenzja
Tails of Iron 2: Whiskers of Winter od Odd Bug Studio to szczurza opowieść o żelazie, zemście, magii i odbudowie. Czy znów się udało?
DreadOut Remastered Collection – recenzja Nintendo Switch
Nawiedzone miasto, zagubiona wycieczka szkolna i wszechogarniająca ciemność! Prawdziwy horror po indonezyjsku! Tylko w jakim znaczeniu tego słowa?
Morbid: The Lords of Ire – Recenzja Xbox
Morbid: The Lords of Ire studia Still Running to nowy Soulslike. Czy sprosta wyrafinowanemu podniebieniu fanów umierania i odrodzeń?
Konsole do gier 2.0 Ilustrowana historia od Atari do PlayStation – recenzja albumu
Bogato ilustrowana podróż przez historię konsol. Od Ponga po PlayStation 5. Piękne zdjęcia okraszone ciekawostkami odnośnie sprzętów. Czy warto posiadać Konsole do gier 2.0 Ilustrowana historia od Atari do PlayStation na swoim regale?
The Life and Suffering of Sir Brante – recenzja – PC
Fanom gier Indie, którzy uwielbiają zanurzyć się w narracji i podejmować trudne wybory prezentujemy The Life and Suffering of Sir Brante.
G-Police – retro wspominki
G-Police to symulator lotu, a może bardziej strzelanka z elementami symulatora? A czy to ważne? Zabawa była przednia.
Soccer Story – recenzja
Kolorowy piłkarski świat podlany lekkim sosem z Pokemonów. Zapraszam do rozegrania piłkarskiego turnieju o puchar Jabłoni!
Soul Blade – retro wspominki
Soul Blade został skatowany przeze mnie do granic przesady, wszyscy bohaterowie ograni wszerz i wzdłuż, a człowiek potrafił zatracić się w niej zupełnie. Pamiętam doskonale schadzki w moim mikrym pokoju, kiedy to z licealnymi kumplami czwórkę przesiadywaliśmy i tłukliśmy w tę grę (na jednym, przechodnim padzie). Takich emocji już się nie da odtworzyć i na zawsze pozostaną przyklejone do jednego tytułu.
