Nora Kultura Gniewu

Nora – recenzja komiksu

Za siedmioma rzekami, za siedmioma lasami… Nie, to nie tak. Agata Kwiatkowska nie opowiada bajek. Zaprasza nas do tytułowej „Nory„, gdzie grupa aktywistów przez półtora roku dzielnie i z narażeniem życia stawiała czoła państwowemu kolosowi.

Witajcie w norze 219A

Ani miejsce akcji komiksu, ani jego bohaterowie nie są wytworem wyobraźni autorki. Agata Kwiatkowska stworzyła reportaż komiksowy opowiadający o trwającej osiemnaście miesięcy pokojowej okupacji prowadzonej w Puszczy Karpackiej przez grupę aktywistów – Kolektyw Wilczyce. Od stycznia 2021 roku aż do sierpnia 2022 aktywiści skutecznie blokowali wycinkę Puszczy. Mieszkając w szałasach, namiotach i nadrzewnych platformach, uniemożliwili wjazd ciężkiego sprzętu i wycięcie licznych, często ponadstuletnich drzew. Ich działania zostały zakończone przez policję i Straż Leśną, co finalnie pozwoliło Lasom Państwowym na przeprowadzenie zaplanowanej wycinki. I choć może się wydawać, że akcja Wilczyc zakończyła się fiaskiem, ich działanie odbiło się szerokim echem i zwróciło uwagę na ważne kwestie związane z ochroną nie tylko Puszczy Karpackiej, ale też cennych ekosystemów w ogóle.

Kolektyw Wilczyce powstał jako oddolna inicjatywa łącząca postulaty walki z niszczeniem klimatu z jednoczesnym przeciwstawianiem się patriarchatowi, nierównościom społecznym, queerfobii i faszyzmowi. Pokojowa okupacja Puszczy Karpackiej to tylko jeden z przejawów działalności Wilczyc. Po likwidacji Nory w sierpniu 2022 roku, kolektyw niezmiennie prowadzi swoją działalność, informując o działaniach wymierzonych w środowisko naturalne i dzikie ekosystemy.

Nora Kultura Gniewu

Norka

Agata Kwiatkowska nie ograniczyła się w swoim komiksie jedynie do zrelacjonowania działań Kolektywu. Oczywiście na pierwszym planie opowieści jest walka z machiną Lasów Państwowych, którą Wilczyce prowadziły niejednokrotnie w ekstremalnych warunkach (temperatura zimą spadała do kilkunastu, a nawet dwudziestu stopni poniżej zera). Ale Kwiatkowska idzie dalej, można powiedzieć, że wchodzi do Nory 219A, czy też Norki, jak lubią nazywać ją Wilczyce, znacznie głębiej, aż na poziom relacji międzyludzkich. Autorka nie koloryzuje, nie omija wzrokiem niesnasek i nieporozumień. Jest w swojej opowieści szczera i rzetelna. Opowiada o Kolektywie z empatią i szacunkiem, ale nie milczy na temat dramatów, kłótni i napięć, które odbijają się na całej grupie. To wszystko w połączeniu z obrazem zmęczenia i upokarzającej likwidacji obozu dodaje całej opowieści autentyczności i pokazuje, że aktywizm ekologiczny jest niełatwą i na ogół nierówną walką, często okupioną dużymi wyrzeczeniami i stratami.

Nora Kultura Gniewu

W kolorach lasu

W warstwie wizualnej komiks zdaje się korespondować z treścią. W kadrach dominuje kolorystyka zieleni i brązów, idealnie korespondująca z kolorami puszczy, w której dzieje się akcji, choć promieniująca także na kadry, które rozgrywają się w mieście. Ilustracje są dynamiczne, pełne emocji, a sama kreska, mimo że często dość umowna, niezbyt skupiona na szczegółach, idealnie oddaje emocje postaci. W obrazach Agaty Kwiatkowskiej znakomicie uchwycona jest też atmosfera niepokoju i niepewności, napięcie bohaterów skonfrontowanych ze znacznie silniejszym przeciwnikiem, ich poczucie porażki, kiedy siły porządkowe wkraczają do Nory i likwidują obóz.

Można czytać „Norę” jako komiks ekologiczny, pokazujący jak duży biznes i jego maszyneria bezkrytycznie i bezrefleksyjnie zgniata wszystko na swojej drodze, nie licząc się z długofalowymi kosztami. Można ją też czytać jako opowieść o przyjaźni, oddaniu i wspólnej walce w słusznym celu. Niezależnie jednak od tego, jak podejdziemy do komiksu Agaty Kwiatkowskiej, jest to bez wątpienia lektura warta uwagi, poruszająca i skłaniająca do przemyśleń.

Za egzemplarz recenzencki dziękujemy wydawnictwu Kultura Gniewu.

Nora Kultura Gniewu

Warto zerknąć:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *