Rozrywkowe gołębie Muduko

Rozrywkowe gołębie – gra karciana

Nie zapomnij do nas zajrzeć – > Facebook Logo Instagram Logo Spotify Logo

Rozrywkowe Gołębie to gra karciana , którą można okresilić mianem eleganckiej sztuki dokarmiania i sabotażu z powietrza. Są gry o budowaniu cywilizacji. Są gry o ratowaniu świata. Ale czasami w planach wydawniczych pojawiają sięgry takie jak Rozrywkowe Gołębie (znane też jako Srajtuchy), które mają na celu utuczyć ptaszora, ale wysadzić w powietrze cudzy drób. A podczas rozgrywki szybko okazuje się, że wspomniana elegancja właśnie została mniej lub bardziej symbolicznie zbombardowana.

Mechanika – prosta jak gołąb, złośliwa jak gołąb

Zasady są proste i można je wyjaśnić szybciej niż gołąb znajdzie frytkę na rynku:

  • dobierasz karty albo je zagrywasz
  • karmisz swoje gołębie
  • przeszkadzasz innym
  • próbujesz zdobyć „Szczęśliwe Gołębie”

Wygrywasz, gdy masz:

  • 2 szczęśliwe gołębie (przy większej liczbie graczy)
  • albo 3 (przy mniejszej)

Przegrywasz, gdy… cóż: twój gołąb eksploduje z nadmiaru „atrakcji”. I to jest moment, w którym gra przestaje traktować o zagadanieniach odżywczych, a skłania się w kierunku survivalu. Rozrywkowe Gołębie zmieniają sięw opowieść o przetrwaniu w ptasim świecie bez zasad.

Rozrywkowe Gołębie Muduko

Rozrywkowe gołębie – negatywna interakcja w czystej postaci

Jeśli ktoś mówi, że lubi gry „bez konfliktu”, to Rozrywkowe Gołębie powinien omijać, gdyż ta gra jest jego naturalnym wrogiem. Tutaj, podrzucasz przeciwnikom jedzenie, sabotujesz ich plany, dokładasz im problemy i robisz to z szerokim uśmiechem na dziobie. Rozrywkowe Gołębie to gra, w której należy poruszać się w ramach logiki „Pomagam sobie” = „Szkodzę tobie”. Tu nie ma miejsca na dyplomację, uprzejmości, nie ma tu subtelności. Jest za to czysta, bezpośrednia interakcja, która wpływa na selekcję naturalną, pełna decyzji kierujacych na wyszukiwanie potencjalnych ofiar. Klimat to oczywiście mniej lub bardziej kontrolowany absurd. Gra wygląda jak żart, brzmi jak żart i w sumie jest naprawdę świetnym, bardzo świadomym żartem. Rozrywkowe gołębie to trochę absurdalny, torchę dziecięcy, bezczelny humor, który potrafi rozbawić. Do tego działa, bo mechanika go wspiera.

Kiedy karmisz swojego gołębia, żeby był szczęśliwy, a ktoś inny dorzuca mu coś „ekstra” i
nagle sytuacja wymyka się spod kontroli, to masz dokładnie to doświadczenie, które ta gra
obiecuje: śmiech, chaos i lekką złośliwość.

Okolice klimatyczne

Jeśli grałeś w Eksplodujące Kotki to poczujesz się znajomo. Choć trzeba przyznać, że Rozrywkowe Gołębie idą w trochę inną stronę. Mniej jest tu „rosyjskiej ruletki”, a więcej dokładania sobie nawzajem problemów i podkładania nóg. Mniej tu rozważań na temat jak przetrwać, a więcej takich, jak sprawic, by nie przetrwał przeciwnik.

Najlepsze momenty przy stole to takie w których ktoś jest o krok od wygranej i nagle wszystko się sypie poprzez kilka dodatkowych działań. Kiedy cała grupa skupia się na jednym graczu („bo prowadzi”), albo kiedy próbujesz grać spokojnie, co okazuje się błędem. A totalnie najlepsze – kiedy wygrywasz i sam nie jesteś pewien jak tego dokonałeś.

Rozrywkowe Gołębie Muduko

Jak żyć, jak grać?

Strategia – tak, ona tu poniekąd istnieje. Liczyć kart, niczym w pokerze tu się nie da, ale moje rady to:

  • Nie wychylaj się za wcześnie – jak prowadzisz, to stajesz się celem
  • Trzymaj karty „na ratunek”, kryzysu czai się tuż za rogiem
  • Obserwuj stół. Najlepsi gracze nie patrzą tylko na siebie, tylko komu przyłożyć, bo się za bardzo wychylił.
  • Unikaj czystej gry.


To nie jest gra o byciu miłym. To gra o byciu skutecznym.

Dla kogo?

  • dla ekip, które lubią się droczyć
  • dla fanów szybkich karcianek
  • dla ludzi z dystansem do siebie
  • dla osób wrażliwych na „atak przy stole”
  • dla tych, którzy „nie lubią przegrywać przez innych”

Rozrywkowe Gołębie to ptasi chaos. To gra, która doskonale imituje życie. Bowiem nie udaje, że jest czymś więcej, niż naprawdę jest. Nie próbuje być elegancka ani sprawiedliwa. Jest pełna brudnych zagrywek, wredna, śmieszna i to jest jest prawdziwe piękno. Można się tu naprawdę setnie ubawić, ale trzeba uważać z kim się gra. Jeśli trafisz na ekipę bez dystansu do siebie i biorącą porażki na serio, to zamiast śmiechu masz dyplomatyczny kryzys przy stole.

za egzemplarz recenzencki dziękujemy wydawnictwu Muduko

Polecamy do lektury

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *