Franko był i nadal jest najbardziej swojski i najlepiej oddający smutną rzeczywistość w której dorastaliśmy. I ta rzeczywistość, dzięki m.in. grom robiła się zupełnie inna.
Franko był i nadal jest najbardziej swojski i najlepiej oddający smutną rzeczywistość w której dorastaliśmy. I ta rzeczywistość, dzięki m.in. grom robiła się zupełnie inna.