Nie zapomnij do nas zajrzeć – >
![]()
W czasach kiedy telewizja dopiero raczkowała, a internecie można było poczytać co najwyżej w opowiadaniach trochę science – bardzo fiction, medialną potęgą była prasa. Bez mała można powiedzieć, że to ona kształtowała opinie i światopogląd.
News Tower – Potęga prasy AD 1929
Właśnie w takich realiach przełomu lat 20 i 30 ubiegłego wieku trafiamy w sam środek Wielkiego Jabłka. Jako dziecko emigranta, twórcy poczytnej gazety. Niestety: Ojciec zmarł, a jego brat nie dość, że roztrwonił majątek, to jeszcze zadłużył się u ludzi, którzy wierzytelności ściągają twardą ręką: Czasem wyposażoną w twardy kij, bądź Tommy Gun’a.
Naszym zadaniem w News Tower jest przywrócenie świetności gazecie stworzonej przez ojca, zupełnie przy okazji zostając prasowym królem Nowej Jorku.

Newspaper tycoon
News Tower to strategia ekonomiczna w stylu klasycznych tycoonów. Zaczynam od biednego jednego piętra z jedną drukarką, jednym telegrafem i reporterem oraz dwójką składających gazetę do kupy, a sama gazeta nie wychodzi dalej niż dzielnica, w której znajduje się redakcja. By skończyć z drapaczem chmur a’la Daily Planet, gdzie już pracę znajduje cała dzielnica!
Oczywiście nie od razu Kraków zbudowano. Marne grosze, które pozostały po ojcu trzeba przeznaczyć na garstkę ludzi, którzy przywrócą naszej prasie świetność.
Od jednego biurka do całego wieżowca
Telegrafista nasłuchuje wydarzeń, wyznaczając na mapie skąd pochodzą i czego dotyczą. W to miejsce musimy wysłać reportera, który, w zależności od odległości od redakcji wróci po kilku, bądź kilkunastu godzinach w terenie. Kolejne kilka godzin zajmie mu pisanie artykułu, który musi przekazać dtpowcom. I tak się kręci kabarecik! Gdy nadchodzi niedziela należy uruchomić drukarki i puścić gazetę w świat! Oczywiście zanim puścimy maszynę w ruch musimy napisane artykułu odpowiednio rozłożyć na stronach. Każdy artykuł ma też odpowiednie oznaczenie. Czy to sport, ekonomia, polityka czy przestępstwa. Im większe kombo ułożymy z odpowiednich kategorii tym lepsza będzie sprzedaż. Więc należy odpowiednio dobierać tematy, a następnie mądrze je umieścić na rozkładówce.

Nie zapomnij napisać o…
Początkowo ledwo zdążymy uzbierać jedną stronę, więc na tapet będziemy brać jak leci. Ale gdy zatrudni się już większą ilość telegrafistów i reporterów, tym rozsądniej trzeba będzie wybierać miejsce gdzie ich wyślemy. Czasem zgłosi się do nas przedstawiciel ratusza, policji czy wręcz przeciwnie: Smutny pan w kapeluszu i rewolwerem w ręku, by ukierunkować nas na kolejne publikacje. Np aby przypadkiem w kolejnym wydaniu nie napisać o pewnym napadzie, albo mocno skrytykować działania przeciwnika. Za każdy taki sprzyjający danej frakcji artykuł rośnie poziom zaufania, który po osiągnięciu pewnego stopnia da nam dodatkowe profity. Ale też z drugiej strony maleje wsparcie od innego ugrupowania, a gdy osiągnie poziom minimalny możemy zapomnieć w przyszłości o jakiejkolwiek współpracy.

Cicha współpraca
Trzeba więc umiejętnie lawirować, bądź pójść na całość tylko z jedną ekipą i na niej opierać dalszą współpracę. Trzeba też pamiętać, że niezależnie od poparcia, może się zdarzyć, że wkurzymy kogoś na tyle, że odwiedzi budynek z kijem niszcząc sprzęty, albo zrobi strajk pod samym wejściem, blokując dostęp do redakcji reporterom
Gazeta to ludzie!
Redakcja to nie tylko biurka. Przecież pracownik też człowiek! Musi jeść, pić, czasem wyjść w ustronne miejsce. Co się nabrudzi trzeba sprzątnąć z podłogi. Konieczne jest więc zbudowanie dystrybutora z wodą, schowka na szczotki czy toalety. Każde pomieszczenie trzeba odpowiednio oświetlić, bo pracować po ciemku się nie da.
Dodatkowo ciężkie maszyny takie jak drukarka czy agregat prądotwórczy wydzielają ogromne ilości ciepła i hałasu. Co za tym idzie, dbając o komfort trzeba wygłuszyć ściany i zamontować wywietrzniki, by każdemu pracowało się dobrze i bez dyskomfortu.
Warto dbać o wygodę i morale swoich pracowników. Im lepiej mi się będzie pracować, tym sprawniej powstawać będą artykuły. Każdy z naszych redaktorów jest też opisany specjalną cechą, która pozwoli sprawniej pracować w określonych warunkach, ale w innych grozi to spowolnieniem. Oczywiście im lepszy pracownik, tym większe wymagania finansowe.
News Tower ma pełno niuansów, na które należy zwracać uwagę. Zarówno przy ustawianiu pomieszczeń i ich umeblowaniu, jak i przy składaniu gazety. Na szczęście wszystko wprowadzane jest stopniowo.

Wieje nudą
Choć brzmi emocjonująco, niestety nie do końca takie jest. Mimo wszystko to ciągłe klikanie tych samych rzeczy. Telegrafista dostaje info? Klikamy globus, wysyłamy reportera, następny! Nastaje niedziela: Układamy rozkładówkę, puszczamy maszyny w ruch, wybieramy kolejne dzielnice w które się udajemy i cele dodatkowe. I tak mija tydzień w tydzień. Po kilku godzinach gry niestety staje się to nudne i monotonne. A gdy prasa dobrze prosperuje tylko wstawiamy kolejne piętra i usprawniamy już istniejące mechanizmy.
Przyjemny jazz i prosta grafika
Jeśli chodzi o oprawę to w tle przygrywa nam jazz, który może się podobać i idealnie pasuje do realiów. Co niedziela słychać dzwonek przypominający, że to już czas drukować!
Graficznie jest prosto i schludnie. Budynek redakcji widzimy od boku przez ściany. Jest czytelnie i pasuje do klimatu epoki, w której dzieje się akcja. Postacie są uproszczone i niemal bez twarzy.
Początkowo News Tower mnie wciągnęło budową własnej medialnej potęgi, ale niestety po kilku godzinach entuzjazm opadł, a ja już tylko powtarzałem rytuał naczelnego, wysyłając swoich ludzi do pisania, by w niedzielę puścić drukarkę w ruch… I od nowa, w koło Macieju. Nawet radość z wybudowania kolejnego piętra i zdobycia nowego mebla podnoszącego morale zespołu była coraz mniejsza.

Relikt minionej epoki
News Tower to ciekawy tytuł. Obiekt z epoki tycoonów, która, choć miała swoje chwile triumfu zniknęła, zupełnie jak epoka, o której opowiada. Prasa już nie buduje opinii społecznych. Choć wciąż jest obecna, to nie tak znacząca jak dawniej. I chyba to jest najlepsze podsumowanie dla News Tower. Nadal lubię przejrzeć gazetę, ale nie wystaję już za nią w kioskach, a świeże info mam z innego źródła.
Plusy
- Gra typu tycoon
- Ciekawe, nietypowe realia
- Pomysł na rozgrywkę
Minusy
- Na dłuższą metę nużąca
za kod recenzencki dziękujemy evolve.pr

