Game and Watch: Super Mario bros.

Game and Watch: Super Mario bros.

Krótka lekcja historii

Game and Watch, pierwsza przenośna konsola Nintendo. Jak głosi legenda, pomysł zrodził się w głowie Gunpei Yokoi, pracownika Nintendo, gdy ten podróżując pociągiem zauważył bawiącego się kalkulatorem biznesmena.
W ten oto sposób, w 1980 roku na rynek weszła pierwsza Game and Watch. Konsolki miały bardzo prostą oprawę, tła były rysowane, a grafikę stanowiły czarne kontury, podświetlające się na ekranie w miejscu, w których powinna znajdować się piłeczka bądź ręce. Game and watch odniosły ogromny sukces, mimo, że nie miały wymiennych nośników, i każda z sprzętów stanowił oddzielną grę.
Pięć lat po premierze kieszonsolki, Nintendo wydało Super Mario Bros, o którym już chyba wszystko zostało napisane, więc nie będę się skupiać na tutaj na tym tytule, tylko zaproszę do odpowiedniego wpisu na naszym blogu .

Dwie powyższe rzeczy są dość istotne w kontekście niniejszego artykułu. Mamy 2020 rok, jakby nie liczyć czasu nie da się oszukać. Game and watch ma 40 lat, Mario skończył ich 35.
Z tej okazji Nintendo postanowiło uczcić rocznicę wydaniem odświeżonej wersji swojej pierwszej przenośnej konsoli, w której główną rolę gra właśnie wąsaty hydraulik.

Pokaż kotku, co masz w środku

Game and Watch: Super Mario Bros. zapakowany jest w schludne, złote pudełko, dodatkowo oprawione w foliową koszulkę, z grafikami znanymi z Super Mario Bros. Wnętrze pudełka skrywa przewód USB typu C, broszurkę, która “robi” za instrukcję obsługi oraz to co najważniejsze: Konsolę.

Konsola jest nieduża, zbliżona gabarytami do oryginalnego Game and Watch. Kolorystycznie nawiązuje do gamepada Famicoma, bordowy plastik oraz złote aluminium. Na lewej krawędzi znajduje się głośniczek, na prawej umiejscowiono włącznik oraz gniazdo ładowania. Moim zdaniem plastik, z którego wykonano konsolę nie jest najwyższych lotów, nie nazwałbym go “tanią chińszczyzną”, jednakże spodziewałem się nieco lepszego jakościowo materiału. Ekran stanowi kolorowy wyświetlacz LCD, obraz jest ostry i wyraźny. Pewnym mankamentem jest jego rozmiar, który, podobnie jak cała konsola, wiernie naśladuje wielkość swojego protoplasty z lat 80ych. Brakuje za to jednego z charakterystycznych elementów klasycznych konsol: Metalowego drucika, który stanowił podstawkę, utrzymującą Game and Watch w pionie, zatem jeśli chcemy wykorzystywać konsolę jako zegarek, musimy się wyposażyć w osobną podstawkę.

D-pad jest plastikowy, reszta przycisków gumowa. Wszystko pracuje precyzyjnie, jest zamocowane sztywno i nie wylatuje ze swoich gniazd na zewnątrz. W czasie zabawy nie miałem nigdy problemu, żeby postać nie zareagowała na polecenie.

Zagrajmy w grę

W pamięci konsoli inżynierowie Nintendo umieścili kultowe Super Mario Bros. Super Mario Bros. 2, czyli Lost Levels, wydane pierwotnie tylko na rynek japoński. Gra stanowi bezpośrednią kontynuację poprzednika, oferując dodatkowe 20 poziomów oraz kilka zmian w rozgrywce, jak trujące grzyby czy wyższe odbicia od przeciwników.
Trzecią pozycję w menu stanowi Ball, czyli jedna z oryginalnych gier Game and Watch, w której Mr. Game and Watch zastąpił Mario. Oprócz gier konsola, zgodnie z nazwą i wierności tradycji posiada zegarek graficznie osadzony w świecie Super Mario Bros. 

Ojciec! Brać?

Czy zakup Game and Watch: Super Mario Bros. jest zasadny? Wszystko zależy czego będziemy od niego oczekiwać. Absolutnie nie sprawdzi się jako zamiennik dla VITY czy 3DS, które nadal są najlepszym wyborem do grania w podróży. Wyświetlacz jest stanowczo zbyt mały, nie ma możliwości instalowania nowych gier. Gry wbudowane w najnowszą odsłonę Game and Watch są zdecydowanie mało odkrywcze.
Ale to było wiadome już od momentu zapowiedzi tego sprzętu, od samego początku miał to być gadżet, który ładnie wygląda w gablotce, a nie pełnoprawna konsola, i w takim kontekście sprawdzi się idealnie.

Game & Watch

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *